Jak rozpoznać prawdziwy miód?

miód

Prawdziwy miód to skarbnica witamin i minerałów. Do tej pory wyodrębniono około 300 różnych składników w miodzie, m. in. glukozę, fruktozę, białka, enzymy, hormony, witaminy (B2, B6, kwas foliowy i wiele innych), substancje mineralne oraz kwasy organiczne. Właśnie dzięki tym substancjom miód posiada właściwości profilaktyczne i lecznicze.

Japończycy, którzy słyną z długowieczności uważają, że jest on wręcz niezbędny dla prawidłowego rozwoju dzieci. Dlatego w szkołach bezpłatnie codziennie jest podawana łyżka miodu wszystkim uczniom w wieku od 7 do 14 lat.

Choć większość osób woli płynny miód to jednak wybierając taki rodzaj miodu możemy narazić się  na kupno miodu podrabianego. Lejący się miód w zimie jest w większości podrobiony lub przegrzany (wyjątkiem jest miód akacjowy, który nie ulega szybkiej krystalizacji). Z niewiedzy konsumentów korzystają duże firmy handlowe sprowadzając tanie miody z Azji lub niektórych krajów Europy, mieszając je czasem z polskim miodem i rozprowadzają pod swoją nazwą i etykietą w marketach. Miody te są kilkukrotnie przegrzewane, aby zachowały stan płynny przez dłuższy okres czasu, co pozbawia je cennych składników. Mogą również zawierać pyłki obcych roślin, które przyczyniają się do  alergii, nie wspominając już o  związkach ołowiu, które były znajdowane w miodach z Chin czy Indii. Ponadto w ulach krajów azjatyckich często stosuje się też zakazane przez UE preparaty zapobiegające rozwojowi bakterii mogące przedostawać się do miodów.

Zgodnie z wymogiem Unii Europejskiej taki rodzaj miodu musi mieć napis na etykiecie zamieszczony maleńkim drukiem:
* mieszanka miodów niepochodzących z państw członkowskich UE (czyli importowany) albo
* mieszanka miodów pochodzących z państw członkowskich UE i spoza UE (czyli wymieszany  prawdopodobnie miód polski z niepolskim).

Jak rozpoznać prawdziwy miód?

Miód posiada wiele barw i smaków zależnych od rodzaju zebranego przez pszczoły nektaru. Możemy spotkać miody jasne (prawie bezbarwne lub słomkowo-złocisty lipowy, biały lub różowawy malinowy, lekko żółtawy akacjowy) oraz ciemne (gryczany). Miód jednej odmiany nie powinien mieć różniącego się zabarwienia (poza wrzosowym), białych plam czy marmurkowej struktury. Nie powinien posiadać osadu lub pęcherzy. Występowanie na powierzchni miodu i na ściankach słoika białego nalotu świadczy o dużej zawartości glukozy, a nie że dodano do niego cukier lub skrobię.

Prawdziwy miód powinien posiadać wyczuwalny aromat, słodki  smak lekko szczypiący gardło.

Kupując płynne świeże miody możemy sprawdzić czy są niedojrzałe czy dojrzałe. Niedojrzały ma nieukształtowany smak, ubogi aromat oraz wysoką wodnistość. Dojrzały (za wyjątkiem miodu z białej akacji i koniczyny) prawie wisi na łyżce, ciągnie się, spływając, kształtuje na powierzchni długo nie chowający się wzgórek, a przy szybkim obracaniu łyżki wokół własnej osi nawija się na nią, nie ściekając.

W związku z zależnością konsystencji miodu od temperatury, wilgotności ważne jest sprawdzenie ciężaru właściwego: w litrowym słoiku powinno się zmieścić nie mniej niż 1,4 kg miodu!

Prawdziwy miód powinien po jakimś czasie się skrystalizować. Przyjmuje się, że powinno to nastąpić po 3 miesiącach od rozlewu. Jeśli na etykiecie miesiącem rozlewu miodu jest lipiec to na przełomie miesiąca wrzesień-październik powinien ulec krystalizacji a najpóźniej pod koniec roku. Jeśli tak się nie dzieje to to jest on albo sfałszowany (wtedy może nie skrystalizować się nawet po przechowywaniu przez jakiś czas w lodówce) albo przefiltrowany w procesie konfekcjonowania albo przegrzany. Zdarza się, że w skrystalizowanym miodzie widoczny jest syropowaty płyn, co może wskazywać na dużą zawartość cukru owocowego, który słabo krystalizuje. Jeżeli miód jest na dole skrystalizowany, a na górze syropowaty, to może to świadczyć o jego niedojrzałości.

W warunkach domowych możemy sprawdzić czy miód zawiera syrop glukozowy, czy jest cukrowy czy może przegrzany:

Miód zawierający syrop cukrowy można sprawdzić roztapiając łyżkę miodu i umieszczając w nim malutki kawałeczek świeżego białego pieczywa. Jeśli po jakimś czasie on wyschnie, to wszystko jest dobrze. Jeśli jednak pieczywo pozostanie miękkie lub rozmoknie, to oznacza że  miód zawiera syrop cukrowy. Można też położyć miód na łyżkę i podgrzewać od dołu zapalniczką. Miód zawierający cukier zaczyna ciemnieć.

Miód cukrowy powstaje w wyniku karmienia pszczół syropem z cukru. Brak w nim witamin, fitohormonów, soli mineralnych i innych składników, które trafiają do miodu wraz z nektarem i pyłkiem. Najczęściej ma kolor białawy, nie ma aromatu miodu kwiatowego lub jest on słaby. Smak ma słodki, ale jałowy, bez cierpkości właściwej miodowi naturalnemu. Konsystencja takiego świeżo pobranego miodu jest płynna, po upływie 1-2 miesięcy gęsta, ale w odróżnieniu od prawdziwego miodu kleista, lepka, krystalizacja jest drobnoziarnista. Jeżeli jest sprzedawany w połączeniu z naturalnym, to wykryć go można raczej tylko w trakcie badania laboratoryjnego. Przechowywany, cukrowy miód kwaśnieje, fermentuje. Jak to sprawdzić? W świeżym gorącym mleku rozpuścić łyżkę miodu. W przypadku miodu cukrowego mleko się zważy.

Miód przegrzany powstaje w wyniku nadmiernego ogrzewania tj. ponad 40°C. Można poznać go po powstawaniu szklistych nici (przy pobraniu go nożem) już przy +5 °C. Miód prawdziwy będzie wyglądać w ten sposób dopiero na mrozie.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Wyroby przemysłowe powinny mieć na etykiecie informacje o kraju pochodzenia, dacie rozlewu i zgodności z PN-88/A-77626 „Miód pszczeli”. Próbkę miodu, który wzbudza wątpliwości, można skierować do zbadania do laboratorium (np. laboratorium Zakładów Pszczelich Oddziału Pszczelnictwa w Puławach posiada nowoczesną aparaturę do chromatograficznych badań jakości miodu.)

Miody są wrażliwe na wilgoć, temperaturę i światło. Zaleca się przechowywanie miodu  w szczelnie zamkniętych szklanych słoikach z dala od pachnących produktów, w suchym (nie w lodówce) pomieszczeniu w temperaturze 20 °C (optymalnie przy 5-10 °C).

Pamiętajmy również, że nie należy słodzić miodem gorącej herbaty, aby nie zniszczyć jego właściwości leczniczych!

 

Informacje pochodzą z biuletynu informacyjnego Rejonowego Koła Pszczelarzy w Brzezinach

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *